Wg. układu Rabindranatha Tagore,
przekład dr. St. Schayer

Kabir (1440-1518)

Poeta i mistyk, autor pieśni, hymnów, aforyzmów, sentencji o charakterze dydaktyczno-moralizatorskim.
Pogodził w sobie mistyczny nurt bhakti z religijnością sufi. Pisał w języku hindi, a więc
nie w "uczonym" sanskrycie, lecz w języku "niewykształconych" mas.

piątek, 15 lipca 2016

12.

Opowiedz mi, o Łabędziu, twoją baśń starą.
Z jakiej krainy przybywasz, do jakich wybrzeży lecisz - o Łabędziu!
Gdzie znajdziesz wytchnienie i czego szukasz - o Łabędziu!
O świtaniu zbudź się, wzleć do góry, podążaj za mną, - o Łabędziu!
Jest kraina, gdzie ani smutek, ani zwątpienie władzy nie mają i gdzie nie ma Strachu przed Śmiercią.
Tam w kwiatach stoją drzewa wiosenne i wiatr ze sobą przynosi wonny zapach poznania: "On to Ja jestem".
Tam pszczoła serca nurza się w głębinie i nie pożąda żadnej innej rozkoszy.

sobota, 6 października 2012

11.

Cały dzień i całą noc zabawiałem się z towarzyszami, a teraz ogarnia mnie strach.
Tak wysokim jest pałac mojego Pana i serce moje obawia się wstępować po schodach. Ale muszę wyzbyć się lęku, jeśli miłością Jego rozkoszować się pragnę.
Moje serce musi lgnąć do mego Najdroższego, odsłonić muszę welon i całym ciałem iść na Jego spotkanie.
Moje oczy święcić muszą święto świeczników miłości.
Kabir powiada: "Słuchaj mnie, o przyjacielu! Kto kocha, ten pojmuje. Jeśli nie odczuwasz tęsknoty miłosnej za twym Najdroższym, na próżno stroisz twe ciało, na próżno powieki maścisz wonnymi maściami."

środa, 3 października 2012

10.

O Fakirze! Zmusiłeś mnie, abym pokochał ciebie.
Spałem w mojej komnacie, a Tyś mnie zbudził, muskając głosem - o Fakirze!
Tonąłem w otchłaniach oceanu doczesności, a Tyś mnie uratował, wyciągając ramiona - o Fakirze!
Słowo jedno wyrzekłeś, nie więcej - i rozerwałeś wszystkie moje więzy - o Fakirze!
Kabir powiada: "Serce Twoje z moim sercem zespoliłeś, o Fakirze".

9.

O jakże mam wymówić to słowo tajemne?
O jakże mogę powiedzieć, że On jest inny niż to, a taki jak tamto?
Jeżeli powiem, że On jest we mnie, wszechświat się zawstydzi.
Jeżeli powiem, że On jest poza mną, nieprawdę powiem.
Świat zewnętrzny i świat wewnętrzny tworzą niepodzielną całość.
Świadomość i Nieświadomość są Jego podnóżkiem.
On nie jest widoczny, ani ukryty, ani objawiony, ani też nieobjawiony.
Nie masz słów, aby powiedzieć, czym On jest.

8.

W tym glinianym naczyniu są altany i gaje, a w nich jest Stwórca.
W tym naczyniu jest siedem oceanów i niezliczone gwiazdy; Kamień probierczy i Klejnotów Znawca.
W tym naczyniu Wieczność rozbrzmiewa i strumień z niego wytryska.
Kabir powiada: "Słuchaj mnie, o przyjacielu! W tym naczyniu jest mój Pan najdroższy".

poniedziałek, 20 lutego 2012

7.

Kiedy On się objawia, Brahman odsłania rzeczy, których nikt oglądać nie może.
Jako nasienie z rośliny, a z drzewa cienistość, jako z niebios przestworza, a kształty nieskończone z przestworzy: tak Nieskończoność spoza Nieskończoności wypływa, a z niej skończona rozciągłość.
W Brahmanie jest stworzenie, a Brahman w stworzeniu: wiecznie różni, a jednak wiecznie zespoleni.
On jest drzewem, nasieniem i kiełkiem.
On jest kwiatem, owocem i cieniem.
On jest słońcem, światłem i tym, co w świetle się kąpie.
On jest Brahmanem, stworzeniem i Mają.
On jest kształtem wielorakim, nieskończoną przestrzenią.
On jest oddechem, słowem i myślą.
On jest kresem i bezkresem; i poza kresem i bezkresem jest On, Czysty Byt.
On jest świadomością w Brahmanie i w stworzeniu.
Duch Najwyższy jest w duszy. W Duchu Najwyższym jest jeden Punkt. A w tym jednym Punkcie odzwierciedla się wszystko.
Błogosławiony jest Kabir, ponieważ posiadł tę najwyższą wizję.


6.

We wnętrzu mojego ciała księżyc świeci, ale moje ślepe oczy dojrzeć go nie mogą.
Księżyc jest we mnie, a także słońce.
Nietknięta harfa Wieczności rozbrzmiewa we mnie, ale moje głuche uszy usłyszeć jej nie mogą.
Póki wołacie "To Ja" - "To Moje", wasze czyny są niczym. Kiedy umrze miłość samego siebie i wszystkiego, co moje, dzieło Pana dokonane zostanie. Albowiem każde dzieło jedno ma tylko zadanie: zdobycie wiedzy.
Kiedy wiedza nadchodzi, dokonane jest dzieło.
Kwiaty kwitną zanim owoc się tworzy; kiedy owoc przychodzi, więdną kwiaty.
Piżmo w zwierzęciu się kryje, ale ono nie szuka go w sobie, tylko naprzód wędruje, żeru spragnione.

niedziela, 19 lutego 2012

5.


Powiedz, o bracie, jakże mam wyzwolić się od Maji?*
Kiedy przestałem wstęgi wiązać, szatę wiązałem. Kiedy szatę wiązać przestałem, fałdami pokrywałem ciało.
Tak samo: kiedym się wyzbył namiętności, gniew pozostał. Kiedy się gniewu odrzekłem, żądza została.
Kiedy żądza pierzchła, duma i pycha pozostały.
Duch więzy potargał, Maję precz odrzucił, a jednak wciąż jeszcze litery się trzyma.
Kabir powiada: "Słuchaj, o sadhu! Rzadko udaje się znaleźć prawdziwą ścieżkę."

____

*Maja - magiczna złuda, fantasmagoria; świat jako magiczna iluzja.
4.


Nie chodź, o nie chodź, przyjacielu, do kwietnych ogrodów. W twym własnym ciele jest ogród kwietny.
Spocznij na tysiącu płatków lotosu i oddychaj Nieskończoną Pięknością.




3.


O przyjacielu! W Nim pokładaj nadzieję, dopóki żyjesz; Jego poznawaj, dopóki żyjesz; Jego staraj się pojąć, dopóki żyjesz: albowiem w życiu mieszka wyzwolenie.
Jeśli za życia więzów nie stargałeś, skądże nadzieja na wyzwolenie po śmierci?
Czcze to marzenie, że się dusza znowu z Nim połączy, dlatego tylko, że z ciała już wyszła.
Kto teraz Go znalazł, znajdzie Go i później.
Inaczej czeka nas tylko wędrówka do Grodu Śmierci.
A kto się z Nim teraz zespolił, zespoli się z Nim i w przyszłości.
Kąp się w prawdzie, poznaj prawdziwego Mistrza, zaufaj prawdziwemu Imieniu.
Kabir powiada: "Duch Szukania pomoc przynosi. Jam jest niewolnikiem Ducha Szukania."

czwartek, 14 października 2010

2.


Na próżno pytać świętego, do jakiej kasty należy.
Albowiem kapłan, rycerz i kupiec i wszystkie trzydzieści sześć kast jednakowo szukają Boga. Pytać o kastę świętego, głupotą jest tylko.
Boga szukali balwierz, praczka i cieśla.
Poszukiwaczem Boga był także Raj-Dasa.
A zaś Riszi Swapacza był z pochodzenia garbarzem.
Hindus i muzułmanin pospołu osiągają Kres, kędy już nie ma rozróżnień.


***
Raj Dasa - uczeń Ramanandy, słynny poeta i reformator; należał do pogardzanej kasty garbarzy.
Riszi - wieszcz, natchniony poeta, mędrzec.
1.


O niewolniku! Gdzie ty mnie szukasz?
Patrzaj! Wszak jestem przy tobie.
Nie jestem w świątyni, ani w meczecie, nie jestem w Kaabie, ani w Kailasie, ani w obrządkach, ani w ceremoniach, ani w Jodze, ani w wyrzeczeniu.
Jeżeli mnie szukasz naprawdę, zaraz mnie ujrzysz, w tej chwili mnie spotkasz.


Kabir powiada: "O Sadhu! Bóg jest oddechem wszystkiego, co oddycha".


***
Kaaba - czarny kamień w Mekce, czczony przez muzułmanów.
Kailasa - święta góra w Himalajach, siedziba Siwy.
Sadhu - dosł. "dobry", "cnotliwy"; asceta, człowiek dążący do wyzwolenia.